Gródek nad Dunajcem – czyli blisko na Wakacje!

Tak, tak byliśmy z maleńkim, dwumiesięcznym dzieckiem na wakacjach! Pewnie wiele osób zdziwi ten fakt, z tak małym dzieckiem na wakacje ale jak to… przecież nie jedna mama dwumiesięcznego malucha nie ma jak wyjść do sklepu a Wy na wakacje?! Na pewno też od razu nasuwają się Wam pytania czy się nie baliśmy, jak to zorganizowaliśmy, jak mała zareagowała na wyjazd, jak zniosła podróż i jeszcze pewnie wiele innych… 🙂 (jak coś chcecie wiedzieć pytania możecie pisać w komentarzach 😛 ).

A no nie baliśmy się, podjęliśmy decyzję o wakacjach nie cały miesiąc przed wyjazdem. Gródek nad Dunajcem, do którego się wybraliśmy oddalony jest od Krakowa nie całe 100 km – podróż zajęła nam ok półtorej godziny. Mała podróż zniosła w porządku, w połowie drogi zgłodniała i zaczęła marudzić ale dzielny tata dał radę i nakarmił ją podczas drogi, w drodze powrotnej raczej spała – nie, nie jechaliśmy w nocy tak jak robi to większość rodziców maluchów. Co do tego do spakować na wyjazd dla malucha zrobię oddzielny post 😉

Wracając do miejscowości, w której spędziliśmy pierwsze wakacje we trójkę – Gródek nie do końca znajduje się nad Dunajcem a nad jeziorem Rożnowskim, do którego to rzeka ta wpływa. Jest to malutkie, urokliwe miasteczko, w wakacje to całkiem imprezowe miejsce, znajduję się tu kilka miejsc gdzie cyklicznie organizowane są imprezy w sezonie, fajna lokalizacja niedaleko Krakowa 🙂
Malutkie miasteczko, w którym znaleźliśmy wszystko czego było nam trzeba, piękne widoki, spokój, cisza, miejsce gdzie można pospacerować i coś zjeść. Po jeziorze można również pływać, w około znajduje się dużo wypożyczalni sprzętu wodnego ( rowerków, kajaków oraz łódek) niestety by wypożyczyć łódź elektryczną bądź silnikową trzeba było być gościem hotelu a my znajdowaliśmy się w prywatnym apartamencie więc niestety nie mogliśmy z tego skorzystać. A rowerkiem wodnym z takim maluszkiem baliśmy się płynąć. W ostateczności M. sam popłynął sobie po jeziorze kajakiem.

Mieszkaliśmy w pięknym apartamencie Słoneczny Cypel na terenie Lemon Resort SPA. Taras nad samą wodą, z okien widok na jezioro to to czego było nam trzeba. Co do samego apartamentu, w domku znajdują się trzy oddzielne pokoje, salon z aneksem oraz taras do dyspozycji każdego z gości. Nam akurat się poszczęściło i nasz pokój znajdowała się na parterze tuż obok salonu – tak więc mieliśmy bezproblemowy dostęp do kuchni by zrobić w nocy mleczko 🙂 z naszego pokoju wychodziło się prosto na taras gdzie przesiadywaliśmy długie godziny. Dwa pozostałe pokoje znajdowały się na pierwszym piętrze domku. Do dyspozycji gości znajdowały się łóżeczka turystyczne dla dzieci także Laura spała sobie w oddzielnym łóżku 😉

 

Na wakacjach byliśmy na początku września, pogoda nam się udała w stu procentach, tylko jednego dnia było deszczowo, a tak piękne słońce!
Jednego dnia nawet kąpaliśmy się w jeziorze 🙂
Dodam, że w pasowaliśmy się z wyjazdem w pogodę idealnie bo tydzień przed i tydzień po wyjeździe cały czas lało :O

Co do zwiedzania to mimo, że w pobliżu znajduje się Nowy Sącz, zapora w Rożnowie czy zamek. To pojechaliśmy tam typowo aby odpocząć od zgiełku miasta więc nie zwiedzaliśmy.
Na pewno jeszcze wrócimy w to miejsce i może wtedy wybierzemy się by coś zwiedzić 🙂
Wypoczęci i zadowoleni wróciliśmy do domu, szkoda że urlop tak szybko mija – zdecydowanie ZA szybko!

One thought on “Gródek nad Dunajcem – czyli blisko na Wakacje!”

  • Przepiękna miejscówka, która koniecznie muszę odwiedzić w przyszłym roku. Ja ze swojej strony mogę polecić coś na Kaszubach, miejsce które również urzeka, a które miałam okazję odwiedzić w tym roku – Półwysep Lipa! Polecam!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>