BATH & BODY WORKS – POCKETBAC – ŻEL ANTYBAKTERYJNY

Przeglądając stronę drogerii internetowej https://www.iperfumy.pl/ , na której często robię zakupy wpadłam przypadkowo w zakładkę gdzie były dostępne żele antybakteryjne. Nigdy nie miałam dotyczenia z tego typu produktami ale przyznam, że wyglądały fajnie i mnie zaciekawiły. I tak postanowiłam, że dodam je do koszyka.

Oferta PocketBac’ów  w tamtej drogerii jest całkiem spora i każdy powinien w niej znaleźć coś dla siebie. Myślę, że podstawowe właściwości żeli nie różnią się między sobą, dlatego wszystko, czym powinniście się sugerować przy wyborze, to zapach i ewentualna zawartość (lub też nie) drobinek. Dobra ja patrzyłam jeszcze na najładniejsze opakowania
Zapachy Bath & Body Works’owych żeli antybakteryjnych jest niewątpliwie ich najważniejszą i największą zaletą. Mój pierwszy PocketBac wybrałam w wariancie Snow Kissed Citrus. Jego zapach jest jak sama nazwa wskazuje cytrusowy oraz odświeżający. Ja bardzo go lubię. 
To, co polubiłam w żelach antybakteryjnych z Bath & Body Works, to fakt, że alkohol nie jest w nich tak mocno wyczuwalny, jak w innych produktach tego typu, dostępnych na naszym rynku. Od razu po  po otwarciu buteleczki czuć przede wszystkim zapach wybranego wariantu, a dopiero podczas aplikacji jest wyczuwalny alkohol, ale nie jest to w żadnym razie uciążliwe, bo wyparowuje on dosłownie w kilka-, kilkanaście sekund, a później nadal możemy się cieszyć ładnym zapachem naszych dłoni.

Co do opakowania to żel zapakowany jest w miękkiej, przeźroczystej buteleczce. zamykanej na klik, dzięki czemu nie tylko widać ile produktu zostało, ale też nie trzeba się siłować z jego wydobyciem. Buteleczka zawiera 29 ml produktu.

Konsystencja żelu  jest dość rzadki i mokry, wobec czego nie tylko łatwo go wydobyć z buteleczki, ale również łatwo o jego szybkie rozprowadzenie na dłoniach. Nie pozostawia klejącej warstwy i bardzo szybko odparowuje, dzięki czemu już po paru sekundach można wracać do wykonywania przerwanych czynności.

Przyznam, że produkt ten doceniłam najbardziej w momencie wyjazdów bądź spacerów z dzieckiem, wtedy o zabrudzenie nie trudno, a  do tego wiadomo dziecko jak to dziecko bierze wszystko w swoje rączki a potem do buzi i tu z pomocą przychodzi nam własnie żel antybakteryjny! Teraz nie ruszam się bez niego z domu 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>